wtorek, 28 grudnia 2010

Nagrody z Ostrołęki

Jakiś czas temu pisaliśmy o wyróżnieniu, jakie zdobyła "Pipeta" na festiwalu Filmowe Zwierciadła w Ostrołęce. Być może to nie jest takie oczywiste, ale Ostrołęka leży bardzo daleko od Bełchatowa, w każdym razie na tyle daleko, że żaden z nas nie mógł się pofatygować na miejsce osobiście. A trochę szkoda.

Niemniej dzięki temu mieliśmy pewną przyjemną niespodziankę, kŧórej oszczędzono by nam, gdybyśmy jednak dotarli na miejsce. Niespodzianka polegała na wizycie kuriera. Z dostarczonej przesyłki wyleciała całkiem pokaźna porcja upominków. Były tam: książeczka festiwalowa, ładowarki z akumulatorkami, chusteczki do czyszczenia płyt CD, głośniki do komputera oraz słuchawki i kabel HDMI. No i najważniejszy prezent, dyplom:



Dlatego też organizatorom i jurorom festiwalu Filmowe Zwierciadła w Ostrołęce pragniemy jeszcze raz podziękować: wprawdzie wolelibyśmy być na miejscu, ale sprawiliście, że nasz nieopisany ból, spowodowany nieobecnością, zniesiemy znacznie mężniej!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza